Zatrzymanie 22-letniego mężczyzny na bydgoskich Kapuściskach związało się z nielegalnym posiadaniem egzotycznych zwierząt. Policjanci ujawnili, że w jego mieszkaniu znajdowały się dwa pytony królewskie oraz boa cesarski, które wymagały stosownych zezwoleń. Na mężczyznę nałożono zarzuty oparte na ustawie o ochronie przyrody, a jego działanie kwalifikuje się jako przestępstwo. Szereg działań podjętych przez funkcjonariuszy wpłynęło na dalsze losy zwierząt, które będą miały zapewnioną opiekę w schronisku.
Sprawa zaczęła się od zgłoszenia dotyczącego psa, który wydawał niepokojące dźwięki w mieszkaniu 22-latka. Policjanci dotarli na miejsce interwencji, gdzie od razu dostrzegli także inne zwierzęta. Szczególnie zaniepokoiła ich obecność trzech terrariów z egzotycznymi wężami, które powinny być zarejestrowane i posiadać odpowiednią dokumentację.
Funkcjonariusze nie tylko zabezpieczyli nielegalnie posiadane zwierzęta, ale również wezwali biegłego weterynarza, który ocenił ich stan. Mimo braku uchybień w opiece nad nimi ze strony właściciela, mężczyzna dobrowolnie zdecydował się oddać gady do schroniska. Ostatecznie, za nieprzestrzeganie przepisów dotyczących ochrony gatunkowej, 22-latek może zmierzyć się z karą do pięciu lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Bydgoszcz
Oceń: 22-latek z bydgoskich Kapuścisk odpowie za nielegalne posiadanie egzotycznych zwierząt
Zobacz Także

